Cytat Zamieszczone przez agnieszkaruda Zobacz posta
A wczoraj był bardzo zacny wieczór szkoda że was nie było...
Tak było super, dobra muza i górskie klimaty. Tylko Bieszczadników brakowało. Posiedziałyśmy do końca... (co by osobiście podziękować artystom i zareklamować forum)
Sam lokal jest dość specyficzny. Nie wiem czy zadowoli kogoś o wyrafinowym guście (a może to właśnie miejsce dla koneserów). Długa, ciemna suterena z przypadkowymi meblami. Albo zapada się w kanapę albo siedzi na twardym zydelku Na końcu niewielka scena i dobre nagłośnienie. Zacne trunki, ale żarcia chyba nie dają (choć przyznaję, nie sprawdzałam).
Ale jest atmosfera, tam się słucha i pije, pije i słucha...
Właściciel zaprasza ciekawych twórców, bardów i przychodzą tłumy. Jest dość ciasno. Warto by może jakąś rezerwacje wcześniej zrobić, jeśli będzie więcej chętnych.