Przyganiał kocioł garnkowi...
Szkoda, że nie zajrzałem na forum przed wyjściem na imprezę, mielibyśmy co świętowaćAle i tak spotkanie było jak zwykle zacne, niespodziewanie i dodatkowo zjawił się Jank, jak sam przyznał - zwabiony perspektywą oglądania albumu. I było Mu dane!
![]()
Ostatnio edytowane przez dziabka1 ; 17-06-2010 o 08:21
Aktualnie 2 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 2 gości)