"niech będą błogosławione wszystkie drogi proste, krzywe, dookolne…"
http://takiewedrowanie.blogspot.com/
Hm ciekawa jestem czy Bob uciumał mnie maciejke?
Miało być ode mnie![]()
Nie osmielilem sie, widzac tak urocze mlode dziewcze-tylko oniemialem z zachwytu
Belze_Bob
O rety! jak to za małe? Przecież były idealne pod każdym względem!
A już, już miałam się chwalić, że spotkanie było bardzo owocne, bo poznaliśmy się, pogadaliśmy, pierogi zjedliśmy i jeszcze zakupy udało się zrobić...
To wracaj, podmienimy je, a przy okazji odwiedzimy Babuszkę![]()
Długi...alesmy wpadli..Ja w mniejszym stopniu bo tylko nie zrealizowałlem obietnicy-nadrobię szybko .Ale ty sie bedziesz dlugo meczył
Belze_Bob
Po żmudnej akcji z nożyczkami, wypraniu z kolorów wszystkiego oprócz koszulek;-) mogę wydobyć na światło dzienne kilka obrazków z naszego spotkania. Radowały się serce i dusza, kiedy nasz stół szybko zapełniał się Bieszczadnikami, a pomyśleć, że gdyby wszyscy przyszli to „Babuszka” byłaby nasza. Miło było się zapoznać, powitać znajomych, pogadać na sto różnych tematów...rzeczywiście było ciepło:) a ukraińskie gasiło pragnienie...
Żeby było całkiem klimatycznie to dodam, że w knajpce podobnie jak na wschodnich rubieżach nie było zasięgu i Wojtek troszku był zdezorientowany;-)
Ps. maciejki są nie do złamania, nie do uciumkania (cokolwiek by to znaczyło)![]()
I jeszcze kilka ujęć;-)
I doczekaliśmy się zdjęć. Dzięki. I nawet jest na nich Maciejka.
Długi - buty, butami ... ale przyjedz do W-wy na spotkanie z nami.
"niech będą błogosławione wszystkie drogi proste, krzywe, dookolne…"
http://takiewedrowanie.blogspot.com/
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)