Dziękuję wszystkim za miło spędzony wieczór. Jeden mankament spotkania to tropikalny upał. Kaha jak zwykle nie mogła przyjść Bob był nie pocieszony.
Dziękuję wszystkim za miło spędzony wieczór. Jeden mankament spotkania to tropikalny upał. Kaha jak zwykle nie mogła przyjść Bob był nie pocieszony.
kurcze jak dawno nie byłam na tym forum... ech...
a co do spotkania, bardzo żałuję, że nie mogłam być z Wami!
ale umówiliśmy się z mężem, że następnym razem idę ja - więc czekam na info i bardzo serdecznie Wszystkich pozdrawiam :)
hanka
Hanka - koniecznie, i uknujemy jakiś lokal dostępny z dzieciakami
od razu pożarła, poczęstowałam się tylkoNo proszę... Moje oliwki czarne stały się sławne :) Mimo, że połowę pożarła Aleksandra, podbierając mi wykałaczką z talerza :)))))
Ciekawe jak idzie kupowanie butów....
"niech będą błogosławione wszystkie drogi proste, krzywe, dookolne…"
http://takiewedrowanie.blogspot.com/
tia... a najsmieszniejsze jest to, że zaczeło się od zęba a skończyło się na L4... Piszę to do Was z łóżeczka... Do końca tygodnia jestem uziemiona....
A i miło mi że udało Wam się zrobić niespodzianke... :P
trzymam za słowo, przecież tak długo nie będę chora ;P
Ostatnio edytowane przez KAHA ; 17-01-2011 o 17:52
Pozdrawiam
KaHa
i do zobaczenia gdzies na szlaku :-D
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)