Co najmniej do rana (a może i do wieczornego spotkania w dniu następnym?) ;-) ale gdzie śpimy to nie wiem
Co najmniej do rana (a może i do wieczornego spotkania w dniu następnym?) ;-) ale gdzie śpimy to nie wiem
"...Lecz ja wrócę tu, będę w twoim śnie.
Nikt nie zabroni nam śnić..."
Bogdan Loebl
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)