@Pierogowy: i koniczyny dla królików też?

@Hero: do Warszawy jadę z jedną firmą, wracam z drugą. Czerwoną. Już z nimi jeździłem i znam ten barbarzyński zwyczaj Zwiedziłem też okolice metra Wilanowska, strułem się tam kiełbaską i wyleczyłem piwem - dam radę!