Bob, czy myslisz ze z własnej nieprzymuszonej woli jadę do dentysty?? I że jeszcze cieszę się nieprzyzwoicie, z tego że mi ząb (CAŁY!!!) wypadł??
Nawet nie wiesz, jak bardzo cieszylam sie że się znów spotkamy....Na domiar złego Piotrek ciągle chory i pewnie też nie przyjdzie... ehhh