Dziękuję warszawskiej drużynie bieszczadników za to, ze zechcieli się spotkać na piwie...A że fajnie było - wypada powtórzyć. A w ramach eksploracji miejsc mi nieznanych w Stolicy - może jeszcze jakiś inny fajny lokal znajdziecie?
Bob
Dziękuję warszawskiej drużynie bieszczadników za to, ze zechcieli się spotkać na piwie...A że fajnie było - wypada powtórzyć. A w ramach eksploracji miejsc mi nieznanych w Stolicy - może jeszcze jakiś inny fajny lokal znajdziecie?
Bob
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)