A co ja mam powiedzieć ,wtedy gdy byłem zdrowy to praca przeszkadzała,teraz jestem chory mam ogromną ochote spotkać się na piwku i powspominać to lekarze pakują mnie do szpitala,ale nastepnego spotkania nie przepuszczę najwyżej będę paradował z kroplówką po Warszawie.