No to życze Wam udanego spotkania, Wlasnie zaczynam szkolenie... a zaraz po nim szybciutko w pociag i do domku :)
Wypijcie zdrowko KaHy i Pierka (ale cos czuje ze znow spotkanie sie nie odbedzie...)
No to życze Wam udanego spotkania, Wlasnie zaczynam szkolenie... a zaraz po nim szybciutko w pociag i do domku :)
Wypijcie zdrowko KaHy i Pierka (ale cos czuje ze znow spotkanie sie nie odbedzie...)
Pozdrawiam
KaHa
i do zobaczenia gdzies na szlaku :-D
Spotkanie sie odbyło, chociaż w bardzo skromnym składzie ......:)))))
Zaliczyłam usciski Dertego i Ewy.
Pozdrawiam.
Anka
AnkaWawa/Wołomin
szkoda tylko, ze z innymi sie nie skontaktowaliście... ale nie ma o czym gadać...
Pozdrawiam
KaHa
i do zobaczenia gdzies na szlaku :-D
Hej:)
No i nie wypaliło:/ Przyjechaliśmy i sprawy rodzinne tak nas 'wcięły', że czasu starczyło jeno na króciutkie spotkanie z Anką w jej żyrardowskim pałacu, po lekkim zboczeniu z trasy wrocławskiej w drodze powrotnej:( Przynajmniej tyle:D Jak będę się wybierał następnym razem, to wszystko zaplanuję inaczej.
Tęskno za Zboctwem warszawskim no i za Bieskami. Jak diabli tęskno.
Pozdrawiam,
Derty
Rano robimy nic. Lubimy to robić (Z Bertranda, 2011)
właśnie, wziąłby człowiek amunicję
eksportową śliwowicję
drzwi opatrzyłby w inskrypcję:
"przedsięwzięto ekspedycję" (MamciaDwaChmiele,2012)
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)