może następny tydzień... w tym marne szanse...
może następny tydzień... w tym marne szanse...
"niech będą błogosławione wszystkie drogi proste, krzywe, dookolne…"
http://takiewedrowanie.blogspot.com/
W następnym tygodniu to i ja bym się zapisał, jeśli nie mielibyście nic przeciwko temu.
A tak "w ogóle", to chciałbym poruszyć pewien problem. Już dość dawno temu zgłosiłem pomysł wspólnej wycieczki po Puszczy Kampinoskiej. Nawet termin był już ustalony.
Skończyło się na tym, że poszedłem na tę wycieczkę tylko z żoną (swoją), a z jednym kolegą z Forum (który przyjechał, a jakże, ale nia miał całego dnia wolnego czasu) tylko sobie "półgodzinną" kawkę wypiliśmy. Na parkingu w Roztoce.
Może więc teraz (albo trochę później - wiosną) dalibyście się namówić.
Znacie w ogóle Puszczę Kampinoską ?
Zaręczam Wam, że w swojej środkowej i zachodniej części jest to prawdziwa puszcza. Można sobie w sezonie, nawet w sobotę czy w niedzielę nią wędrować przez cały dzień i ledwie parę osób spotkać.
I przypomina Biesczady. Poważnie. Również i w niej napotyka się resztki fundamentów, zdziczałe drzewa owocowe - efekt wykupów (dobrowolnych) gruntów realizowanych przez KPN już od kilkudziesięciu lat.
Jeszcze w latach 70-tych we wszystkich wioskach na obszarze KPN mieszkało ponad 20 tys. osób. Teraz - tylko ok. 2 tys.
Ten temat moglibyśmy m.in. sobie obgadać podczas najbliższego spotkania.
PS
W ubiegłym roku zorganizowałem sobie 24 całodniowe wycieczki po tej puszczy. W gronie znajomych, tylko z żoną, a dwa lub trzy razy wręcz sam (gdy nikogo nie mogłem namówić). Do przejścia było 15 - 30 km, w zależności od pogody, składu osobowego, itp.
I był to doskonały trening przed łazęgą po Bieszczadach !
Ostatnio edytowane przez Stały Bywalec ; 09-01-2009 o 19:28
Serdecznie pozdrawiam
Stały Bywalec.
Pozdrawia Was także mój druh
Jastrząb z Otrytu
Serdecznie pozdrawiam
Stały Bywalec.
Pozdrawia Was także mój druh
Jastrząb z Otrytu
Aktualnie 4 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 4 gości)