Bardzo mi przykro, tym razem z wody podziwiałam m.in łąki nadbużańskie.
Dla tych co wypatrują jesieni, aby ruszyć w ulubione górki, powiem tylko, że widziałam pierwsze klucze ptaków zbierające się do odlotów.
W przyszłym tygodniu w sobotę uczestniczę w oficjalnych spotkaniach ślubnych, więc sobota odpada w kwestii wędrówki.
Co do środy, czwartku i piątku - pasuje mi każdego dnia. Na razie. Wstępnie jak widzę rezerwować należy piątek.![]()



Odpowiedz z cytatem