Dziś nostalgicznie, bo nie lubię jednodniowych świąt
Trasa była warta wyboru. Ciekawy teren: płaski i górzysty, bagna, bory i lasy. Wiele pamiątek historycznych, zapomnianych kapliczek, cmentarzy, pomników przyrody. Bezludzia i tereny jeszcze zamieszkałe, ale pustoszejące. Za parę lat, będzie jak w Bieszczadach. Zostaną drzewka owocowe, lilaki, pagórki po chatach zarastające zielem. Park ma wszystko wykupić, ostatni mieszkańcy Ci najbardziej przywiązani do tego prostego życia, opuszczą ten skrawek ziemi. Po wycieczce zaciekawiły mnie dzieje mijanej wsi (takich zaginionych i już opuszczonych jest wiele w Puszczy). Mam mieszane uczucia. Z jednej strony prawa przyrody, z drugiej kawałek historii ludzkiej, który przeminie.


Odpowiedz z cytatem