No miałyśmy dojechać własnym transportem ale mnie niestety powstrzymały mnie kłopoty tak zwane rodzinne. Może w końcu kiedyś mi się uda z wami powędrować. Przepraszam was będę z wami duchem. Miłego wędrowania...
No miałyśmy dojechać własnym transportem ale mnie niestety powstrzymały mnie kłopoty tak zwane rodzinne. Może w końcu kiedyś mi się uda z wami powędrować. Przepraszam was będę z wami duchem. Miłego wędrowania...
Chciałeś dobrze a wyszło jak zwykle......:oops:
Aktualnie 3 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 3 gości)