Nie dziwię Ci się. Ty masz w najbliższej rodzinie takiego, co to mu latem nawet w zachodniej Europie za gorąco i na Spitsbergen w lipcu ucieka.
Takie "eskimoskie" geny po prostu macie.
Ale ja w najbliższą sobotę jednak sobie odpuszczę leśną wycieczkę. Dla mnie temperatura graniczna (jeśli chodzi o wyprawy do KPN) to minus 5 st. C.
![]()



Odpowiedz z cytatem