hyhy dobre! Wiem coś o tej górze.... powinna się nazywać Błędna, albo jakoś tak... Mi tylko dwa razy udało się wejść i zejść szlakiem (Dołżyca<> Łopiennik), na trasie z i do bazy.... no nie ma szans... trasa w dół, do potoku, potokiem do drogi, drogą do wypału.... opis trasy co najmniej jak na wyprawę po królewnę jakąś (a w bazie zarośnięty wszech- dziwak "Niedźwiedź"). Idąc od strony bazy też można przegapić conieco.... ojjj bywało bywało...
Faktycznie, najfajniejsze jest takie błądzenie sobiePóźniej było nudno bo znaleźliśmy się ....


Odpowiedz z cytatem