Cytat Zamieszczone przez żubr Zobacz posta
moim skromnym zdaniem pomysł raczej chybiony...tak naprawdę w obecnych czasach im mniej wiadomo o jakimś ciekawym miejscu tym lepiej dla niego ... dzisiejszy tzw. zwykły turysta ma do dyspozycji naprawdę dużo przewodników np. dobra pozycja z wydawnictwa Bosz...taki co chcę się dowiedzieć ciekawych rzeczy o florze i faunie to znajdzie to w "Monografiach bieszczadzkich" wydawanych przez BdPN czy też w monografi z serii Przyroda Polska "Bieszczady"...a pisać kolejny raz, że wchodząc na tą a tą górę to widzimy tamtą a tamtą mija się z celem...tylko nie twórzmy kolejnych przewodników, które na nieznane i mało utarte bieszczadzkie szlaki zapędzą nam tabuny turystów...niech chociaz jeszcze przez te kilka czy kilkanaście kolejnych lat te góry odetchną od nadmiary homo sapiens....
Myślę że nie dokońca zrozumiałeś moje intencje. To ma być inny przewodnik. Nie taki jak są wszędzie. To ma być jednoczesnie pasjonująca lektura do poduszki i książka która nauczy kultury bycia w górach. Chciałbym aby zachęcając tabuny homo sapiens do odwiedzin w mało utartych miejscach, nauczyła ich jednocześnie jak szanować te miejsca i jak w nich przeżyć. Wiem wiem co powiecie - utopia szklane domy..... myslę jednak że ci którzy po nie sięgną coś jednak z niego wyjmą dla siebie. Mógłby być też wzbogacony o małe wzmianki o sztuce przezycia w górach, bezpieczeństwie, sprzęcie itp.