Heh... KKKrzycho chciał jak najlepiej, a wyszło jak zwykle :P Trochę to śmieszne, a trochę straszne - człowiek ma szlachetne intencje, ale wkrótce skrzydła i tak mu opadają, bo część ludzi pokręci nosem, część zwietrzy podstęp, a jeszcze część przekręci sens idei. Jakie to polskie...
Mnie się pomysł forumowego przewodnika bardzo podoba. Można np. wykorzystać teksty z działu "Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady". Dla ich autorów byłaby to spora nobilitacja, nawet jeśli byłby wydany w 100 egzemplarzach. Nie wiem tylko, jak wyglądałaby kwestia praw autorskich. Jeśli nawet projekt nie będzie sukcesem wydawniczym, to można wydać sobie toto na własny, wewnętrzno-forumowy użytek. Na pewno znajdą się chętni, żeby wydać parę złotych i kupić sobie egzemplarz.
Żeby nie być gołosłownym - zgłaszam akces do pomysłu. Mogę:
- zredagować,
- zrobić korektę,
- wykonać obróbkę zdjęć,
- złożyć materiał,
- wyprodukować gotowe pdf-y dla drukarni.
Proponuję spotkanie organizacyjne podczas KIMB-u, bo jak wyglądają próby osiągnięcia porozumienia via net, widać po powyższych postach. Do tego czasu niech zainteresowani pogłówkują nad jakąś sensowną koncepcją.
I co Wy na to?![]()


