Kochany Panie Bizonie, cieszę się, że zauważył Pan, że forum jest dla mnie drugim domem. Zapomniał Pan jeszcze o jednym. Mianowicie o tym, że forum jest dla mnie nie tyle platformą informacyjną co platformą reklamową. No cóż nikt nie jest doskonały.
Szanowni Państwo nie rozumiem dlaczego skoro nie jesteście zainteresowani powstaniem tego przewodnika tak bardzo protestujecie. Być może w międzyczasie, oczywiście w przerwie pomiedzy jednym kilonkiem, a drugim Kimbowicze podejmą decyzję o pisaniu. To Was przecież nie dotyczy. Jak postanowią to być może napiszą, jak nie postanowią to nie napiszą. Co roku powstaje kilka przewodników opisujących Bieszczady. Powstają nowe serwisy internetowe co przyczynia się do popularyzacji naszych gór. W tej chwili dysponujemy kilkuset tysiącami zł na promocję turystyki. Oczywiście to nie ma przełożenia na ilość turystów w Bieszczadach. Tylko ten nienapisany przewodnik spowoduje boom turystów.