...co do Lublina to park botaniczny jest naprawdę ładny, wszystkim co trafią do tego miasta polecam...ciekawy zbiór roślin....polecam również skansen wsi lubelskiej też całkiem ładny i godny uwagi, lublińska starówka...co do szpitali psychiatrycznych to się nie wypowiadam bo nie zwiedzałem ale może pan K. nam coś tutaj zaproponuje bo z tonu i emocji jakie mu towarzyszą można wnioskować ze co nie co na ten temat wie...z dyskusją chodziło natomiast o to, że nie można dyskutować nad czymś co z samego założenia już jest w trakcie realizacji, nie ważne kto ma jakie zdanie "ja to i tak zrobię"...dyskutuje się po to by wypracować jakiś kompromis a nie wpisuje się temat i podziwiajcie mnie jaki to ja mam świetny pomysł a wszyscy co myslą inaczej są do d....
wszystkich którzy chcą poznać historię, etnografię Bieszczadu polecam prace Oskara Kolberga, "Bieszczad"-rocznik wydawany przez TOnZ, pracę pt: "Pionierzy" opisującą historie pierwszych nasiedleńców po 1951 roku...nie pamiętam teraz autora jak znajdę to wpiszę..."Monografia rozwoju przemysłu drzewnego jako podstawowego czynnika przekształceń środowiska leśnego Bieszczadów Zachodnich w XIX i pierwszej połowie XX wieku" Macieja Augustyna, dla tych co chcą poznać przyrodę polecam "Monografie Bieszczadzkie" wydawane przez BdPN, dla tych co chcą poznać najnowszą historię tego regionu polecam "Tak było w Bieszczadach" Motyki, "Pochówek dla rezuna" i wieeeeeele wiele innych..trzeba tylko siąść i poszukać...ale oczywiście mieć wszystko w jednym jest o wiele wygodniej...bo czemuż mam się wysilać i wędrować, a jak zawędruję tak gdzie jest nieciekawie bo przecież mogli to opisać w przewodniku...nikt z osób oponujących tutaj nie jest ani zarozumiałym ani samolubnym...z tonu odpowiedzi można wywnioskować że wręcz odwrotnie...bo przecież skoro my wiemy o pewnych ciekawych miejscach to czemu wy o nich macie nie wiedzieć tak?..nikt wam tego przecież nie chce zabronić...a zawędrujcie sobie tam...zacytuje tutaj pewien tekst piosenki Janusza Raichel`: "...gdy chodzę po górach chce deptać po trawie, nie deptać po gównach..." pozdrawiam wszystkich nawet tych nerwowych...a co do stada bozonów czy żubrów to zdecydowanie wolę je spotykać w lasach niż stado homo sapiens z nowym i świetnym przewodnikiem w dłoni pędzącym do kolejnego niesamowitego miejsca opisanego w tymże przewodniku...
rozmawia dwóch turystów przy herbacie w schronisku z przewodnikiem w dłoni: "byłeś tam?" wskazuje ten pierwszy palcem na stronę przewodnika gdzie jest opisane niesamowicie ciekawe i interesujące miejsce, " nie nie byłem " odpowiada ten drugi, na co ten pierwszy w śmiech i mówi temu drugiemu.." to z ciebie dupa nie żaden Bieszczadnik, z jakiego przewodnika ty korzystasz?kup ten jest naprawdę świetny i rewelacyjny...tyle ciekawych miejsc jest tam opisanych"...na co ten drugi pyta się tego pierwszego: "a ty byłeś tam?nie? a ja właśnie ostatnio tam zawędrowałem"..."tam?a co to za miejsce przecież nie mam go opisanego w moim nowym super przewodniku..eeee pewnie jakieś do d..."