To i ja coś dodam
Myślę, że obecne przewodniki zwykłemu turyście oferują tyle ciekawych miejsc i tras, że nie jest on w stanie zobaczyć ich wszystkich przez kilka sezonów.
Ci niezwykli tacy jak Żubry, Bizony, Jabole, Anyczki i inni jak by opisali swoje ciekawe miejsca w nowym przewodniku to potencjalni kupcy takiego przewodnika mogli by autorów powiesić na suchej gałezi. :) Już widzę zwykłego turystę z nowym przewodnikiem w ręku chaszczującego pół dnia w pokrzywach po szyje by zobaczyć w końcu jakąś urokliwą polankę która akurat podoba się Anyczce i uważa, że jest warta zobaczenia.
Wydaję mi się, że ci bardziej ambitni nowe ciekawe miejsca wolą sami odkrywać.



