Panie Krzysiu, Pan nie zrozumiał najważniejszego pojęcia, o którym piszemy prawie w każdym poście. My nikomy w góry nie bronimy przyjeżdżać (zreszta nikt z nas do tego prawa nie ma), nie zniechęcamy ludzi do uprawiania turystyki, wręcz przeciwnie, zachęcamy do mądrej turystki, takiej z mapą i kompasem. I prosze więcej nie pisać, że jesteśmy jakimiś wybrańcami i że zamykamy szlaki dla innych, bo to nie prawda. Po raz kolejny Powtarzam Ci (bo nie wiem czy nie doczytałeś, czy nie chciałeś przeczytać) ja jestem jak najbardziej za ciekawą publikacją "Książki opisującej klimat Bieszczadu na podstawie relacji, ale jako Przewodnik po Bieszczadach NIE". Pytałeś o opinie, to ją wyrażamy, więc bądź na nie otwarty, a nie wysyłaj nas od razu do szpitala psychiatrycznego