PO lekturze P. Nerliy "Karpackie Gry" pozostaje mi powiedziedz biedni ludzie oj bardzo biedni jestescie by chciec pisac przewodniki.
PO lekturze P. Nerliy "Karpackie Gry" pozostaje mi powiedziedz biedni ludzie oj bardzo biedni jestescie by chciec pisac przewodniki.
Wczoraj wrocilem zmeczony przez co wiele upraszczalem, dla mnie to co piszecie w tym dziale jest o tyle komercyjne ze ktos chce sobie pozbierac za darmo ciekawe miejsca warte zobaczenia i pokazania ludziom. Ponoszac przy tym koszt minimalny. Jednakze to co Lucyna proponuje jest jak najbardziej akceptowalne z powodu tego ze jest juz opisywane, co za tym idzie publikacja bedzie zawierac to samo badz wiecej tylko inaczej nt. miejsc ktore sa latwo dostepne dla przecietnego turysty. Jesli chcecie tworzyc taki przewodnik to jak najbardziej jestem za, i na tym sie skupcie sie drodzy dzialacze. Najcenniejsze miejsca zostawice w spokoju i niech beda chronione tak ja sa teraz czyli im wiecej osob wie tym lepiej. Jezeli ktos sobie jakies znajdzie jest jego po prostu i wie ze jak tam przyjdzie to nie spotka grupy turystow z aparatami psami dziecimi , tylko siadzie sobie w ciszy i poduma troche o tym i owym.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)