Dlaczego mam wrażenie czytając Twoje wypowiedzi, że jesteś spokrewniony z niejakim Lechem Rugałą z Poznania wielkim miłośnikiem Sudetów i mafii przewodnickiej.
Te złośliwostki schowaj dla siebie. Psy szczekają karawana idzie dalej. Fakt, jestem zajęta. Powstał nowy projekt dla przedsiębiorców z banży turystycznej działających krócej niż trzy lata na rynku. Oprócz szkoleń mamy stady tour i potężne pieniądze na prezentację multimedialną lub druk katalogów do wyboru. Jakoś nie obawiam się o los przewodnika.


