Hehe:) Robisz tak: moczysz kupę w detergentach, następnie suszysz to co się ostało w piekarniku (zaleca się żeby to nie był raczej piekarnik kuchenny, nie wiem czemu ) potem bierzesz lupę albo mikroskop i oglądasz zawartość używając klucza do oznaczania właściciela sierści...Wtedy możesz się dowiedzieć wiele o diecie kupotwórcy, o gatunku pokarmu itd... Proste:) Kupy lisa są mniejsze :))) i znajdują się w miejscach w których "zgarbiony" i bezbronny podczas owej czynności może obserwować otoczenie. Stąd często można zobaczyć kupki na słupkach geodezyjnych i kamieniach wszelakich...Są często fantazyjne zawinięte na końcu:) Z opisu wynika jednoznacznie: że to wilcy siakieś nasr..li:) pozdrawiam ze śnieżnych manowców:)