Po konsumpcji zwierzątka pozostawiają także fragmenty innych zwierzatek, które z ich punktu widzenia były niezjadliwe - osobliwie znalazłem kiedyś całkiem świeży psi (a przynajmniej tak mi się wydaje) ogon, pazurki jakichś myszek, piórka i różne flaczki.
Myślę, że dla tego znajdujemy to rzadko, że te elementy też mają swoich amatorów.


Odpowiedz z cytatem