Exschronisko należy ponoć do nadleśnictwa i właśnie ktoś z leśników utrzymuje pasiekę. Nadleśnictwo ponoć nie jest zainteresowane ponownym dzierżawieniem tego budynku, bo po pierwsze wcześniej dochodziło do jakiś nieporozumień z dzierżawcami, a po drugie ktoś z leśników ma w tym interes prywatny (może pszczelarz:))- ponoć - tyle słyszałam od miejscowych w zeszłym roku. Słyszałam też, że jest pomysł jego reaktywacji i reaktywacji szlaku, który tam przebiegał, a nawet jego przedłużenia, ale nie wiem kto i co w tej sprawie czyni.
pozdrawiam


Odpowiedz z cytatem