A propo kowbojowania przypomniała mi się historyjka zasłyszana bodajże w Cisnej jak tacy bieszczadzcy kowboje sie pomylili i napadli na nie tą kolejkę co trzeba. Potem było śmiechu:) No i ponoć wszyscy znają tą historie :)
A propo kowbojowania przypomniała mi się historyjka zasłyszana bodajże w Cisnej jak tacy bieszczadzcy kowboje sie pomylili i napadli na nie tą kolejkę co trzeba. Potem było śmiechu:) No i ponoć wszyscy znają tą historie :)
"Noc ci stworzyłem najciemniejszą
byś mogła być bielsza od czerni"
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)