ha a mnie się wydaje że jednak ważne..przecież wódkę w każdym sklepie można kupić.....horiłka sponiewiera....samohon to sama przyjemność popróbować...palunka to rzadkość i miło jest skosztować egzotyki...a co do domasznej to nie każdy potrafi odpowiednią nastawić...wiec chyba jednak ważne jest co się pije...i nie koniecznie ma sponiewierać....dobra palunka czy domasznaja na pewno łaba nie rozsadzi.....a zagrzać się to można i zwykłą cherbatą....jak trunek to dobry musi być...a w Bieszczadzie każdy pije to co ma bądź to co mają inni....pozdrowienia dla smakoszy i degustatorów, którym nie jest obojętne co w kiszki wlewają...


Odpowiedz z cytatem