Powiększenie BdPN? Jestem za przyłączeniem bardzo dużej części Parku Krajobrazowego Doliny Sanu do parku narodowego.
Powiększenie BdPN? Jestem za przyłączeniem bardzo dużej części Parku Krajobrazowego Doliny Sanu do parku narodowego.
Tak. Ja też. Wreszcie nie będzie można łazić, gdzie się chce, tylko po szlakach z napisem 'regeneracja otoczenia' potrącając się i dzieńdoberkując tłumom szkolników, Zlotów Gwaiździstych i Promienistych. Kuba 'p-panc' w innym miejscu dobrze rzekł, że PN zwabia wszelkiej maści inwestorów łasych na kasę, gawiedź itd. Rewelacha będzie. A pozostałe dróżki będą tylko dla krewnych i znajomych królika. Lecz ten, jak wiadomo, jest immanentną cząstką Natury i ma prawo łazić, a nawet jeździć gazikiem, gdzie chce. Dla różnych ważnych z PN-u, żeby sobie mogli dorabiać do nędznych pensyjek, to oczywiście wręcz genialny projekt;>
Protestuję przeciwko takim ideom! W Bieszczadach wystarczy PN-u! Są rezerwaty ścisłe pełne tego, co mają chronić, jest PK i nic a nic nie przeszkadza prowadzeniu tam normalnej gospodarki zharmonizowanej z dziką przyrodą. Dolina Sanu to ostatnia ostoja dzikości dla lubiących samotne szwendanie z namiotem, zaglądanie w gawry niedźwiedziom itd. Ruch turystyczny na tym obszarze jest dostatecznie skanalizowany. Tak samo dobrze broni sie ten teren przed dziką urbanizacją. Nie ma potrzeby zamykać tego obszaru, bo i przed kim?
Lucyna - nadmiar też jest wrogiem dobrego:)
Pozdrawiam,
Derty
Rano robimy nic. Lubimy to robić (Z Bertranda, 2011)
właśnie, wziąłby człowiek amunicję
eksportową śliwowicję
drzwi opatrzyłby w inskrypcję:
"przedsięwzięto ekspedycję" (MamciaDwaChmiele,2012)
Zgadzam się z Tobą. Każdy inteligentny turysta wie jak się zachować w odpowiednim miejscu.
Wandali należy zatrzymywać na bramce.
A może w szkole nauczać zachowania w parkach, jak drzewiej bywało?
Co o tym myślą nasi "mędrcy"?
Derty nadmiar bywa wrogiem dobrego. Wybacz ale te argument o chaszczowaniu odrzucam. Interes jednostki nie może mieć pierwszeństwa nad interesem ogółu. Park narodowy przyciąga ludzi, przyciąga inwestorów fakt. Tylko czy parki krajobrazowe tego nie robią? Terenówki w parku rzadkość, w parku krajobrazowym nie. Dorabianie sobie do pensji występuje i tu, i tu.
Sądzę, że cała dolina Sanu pod Otrytem, część Otrytu, część worka powinna być objęta najwyższą formą ochrony. Park czy rezerwat jest mi to obojętne. To Ty jesteś naukowcem-"przyrodnikiem" więc posiadasz znacznie większą wiedzę na temat walorów przyrodniczych tych okolic. Moim zdaniem mamy coś wyjątkowego, naszym obowiazkiem jest ochrona najcenniejszych fragmentów dzikiej lub wtórnie dzikiej przyrody. Nikt mi nie zagwarantuje iż w tamtej okolicy nie powstanie jakaś super inwestycja lub teren ten nie zostanie przekształcony w letnisko.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)