Pokaż wyniki od 1 do 10 z 34

Wątek: Glupoty zrobione przez BePeN

Mieszany widok

  1. #1

    Domyślnie Odp: Glupoty zrobione przez BePeN

    Mniej idiotów spotkamy na szlakach.

  2. #2
    Bieszczadnik Awatar naive
    Na forum od
    09.2004
    Rodem z
    Dolina Sanu
    Postów
    544

    Domyślnie Odp: Glupoty zrobione przez BePeN

    Derty ja pisząc o potrzebie powiększenia PN mialem na myśli także te zmiany , ktore w związku z tym proponuje komisja działająca przy Kancelarii Prezydenta RP. Proponuje się by bardziej niż dotychczas zróżnicować formy ochrony przyrody w ramach PN. Jeśli dobrze zrozumiałem ma to polegać na tym iz ochroną ścisłą obejmowano by tylko tereny najcenniejsze i tylko tam byłyby m.in. ograniczenia takie jak teraz w parkach np. chodzenie tylko po szlaku, zakaz zbierania grzybów czy jagód itp. Więc w przypadku powiekszenia BdPN nawet dwukrotnie, obszar ochrony scisłej pozostawałby mniej więcej na takim samym obszarze jak obecnie / ale nie koniecznie te same miejsca co obecnie /. I np. kolejka jeżdziłaby do Moczarnego i byłby tam szlak pieszy, wiec i administracja parku " nie grzeszyłaby" przeciwko przepisom obecnej ustawy o ochronie przyrody. Istotą pomysłu ludzi Szyszki jest by połączyć parki z LP, by tym pierwszym poprawić warunki płacowe / w LP zarabiaja znacznie lepiej/. Więc może w Bieszczadach pójśc w druga strone - do parku przyłączyc nadleśnictwa Lutowiska, Stuposiany, Wetlina, Cisna a może nawet Komancza i Baligród. Oczywiście pracownikom parków dać takie uposażenia jak włącznym pracownikom z LP , przecież to takie same sumy jak i przy ruchu w odwrotnym kierunku. Ale taki duży park obejmowałby ochroną ścisłą część połoninową oraz dotychczasowe rezerwaty / ewentualnie powiększone. A reszta byłaby objęta ograniczoną gospodarką lesną a zasady korzystania z tych terenow powinny byc zbliżone to tych, które obowiązują w lasach. Jednoczesnie parki powinny aktywnie nie tylko chronic przyrodę, ale dbać żeby to co można mogli oglądać turyści i nie koniecznie za wszystko płacić, przecież parki są utrzymywane w części z podatków obywateli. Może wtedy byłoby na obszarze takiego parku chociaż jedno miejsce gdzie przejeżdżający turysta mógłby sie zatrzymać na pół godziny by rozprostować nogi, nie niepokojony przez pana lub pania z kwitariuszem opłaty za parkowanie .
    Pozdrawiam
    naive

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Przez karpackie przelecze, czyli z Czerniowiec do Worochty przez Hryniawe ;)
    Przez Petefijalkowski w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 24
    Ostatni post / autor: 18-10-2012, 15:30
  2. Z rowerem przez granicę
    Przez Jaro w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 13-06-2010, 18:12
  3. Pieszo przez Kanadę
    Przez don Enrico w dziale Turystyka nie-bieszczadzka
    Odpowiedzi: 36
    Ostatni post / autor: 04-02-2010, 22:29
  4. Konno przez Bieszczady
    Przez Siwa w dziale Wypoczynek aktywny w Bieszczadach
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 29-07-2008, 14:37
  5. przez przypadek...
    Przez hans w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 16
    Ostatni post / autor: 23-08-2001, 15:07

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •