Wiesz ja bym się wstydził nawet powiedzieć takie coś "że was opiszemy" żałosne.
Rozumie że jak idziesz sam z plecakiem to jesteś spoko gość ale jak już z kobitkami to zachowanie jak by się miało pierwszą literkę "W" na tablicy rejestracyjnej. Myślałem wcześniej że faktycznie Lutek może miał zły dzień ale po przeczytaniu tego zaczynam dochodzić do wniosku że pewnie swoim zachowaniem spowodowaliście że was olał.
Na drzwiach do świetlicy wisi kartka że jest ona dla turystów nocujących w schronisku.
I nie myl schroniska górskiego z pensjonatem i nie myśl, że cię będą po nogach całować bo przyniosłeś parę złotych. Panują tam pewne zasady i regulaminy i w każdym mi znanym za cwaniakami nie przepadają
I co ulżyło ci że się tu pożaliłeś ? To łatwe Lutek nie ma netu więc riposty od źródła nie będzie. A ty kobitkom pewnie postem zaimponowałeś