WUKA, jak teraz odbierasz Bystre i Michniowiec? Czy ludzie bardzo sie zmienili od czasu, gdy sie stamtad wyprowadzilas?
Podczas mojej wizyty w Michniowcu w zeszlym roku pierwsze, co zobaczylem, to osobnika spiacego na golej ziemi przy rozjezdzie do Bystrego. Widac bylo, ze musial niezle sie znieczulic. Potem nagle na drodze pojawilo sie troje osob (jedna ona i ich dwoch) juz dobrze podchmielonych, ona probowala rzucic sporym kamieniem, mielismy obawy ze w nasz samochod, ale chyba raczej w jednego z nich...
Pod sklepikiem przed cerkwia sytuacja nie byla duzo lepsza.
Wyobrazasz sobie, jak sie poczulismy, malo to bylo poetyckie, ale moze sobotnie popoludnie nie bylo najlepszym czasem, zeby tam jechac.
Za to sprzedawca w sklepiku w Lipiu do rany przyloz.
W ogole ladnie piszesz.
pzdr
J


Odpowiedz z cytatem