Strona 5 z 15 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 41 do 50 z 145

Wątek: Schronisko na Łopienniku. Wspomnienia..

Mieszany widok

  1. #1
    Bieszczadnik Awatar Henek
    Na forum od
    01.2004
    Rodem z
    Rzeszow
    Postów
    1,003

    Domyślnie Odp: Schronisko na Łopienniku. Wspomnienia..

    Jastrząb pisze
    musze przyznac,ze nie w smak mi ten post
    Za treść tego postu ja ponoszę odpowiedzialność. Nie był on konsultowany ani autoryzowany przez Lutka.
    To tylko luźny głos wspomnień które pozostały po 20-stu 30-stu latach, porozrywane wspomnienia, a nie praca naukowa na rzeczony temat.
    Jeśli jest to głos niewłaściwy zwracam się z prośbą do admina o usunięcie go.

  2. #2
    Bieszczadnik
    Na forum od
    02.2005
    Rodem z
    Warszawa, Ustrzyki Górne, Wetlina
    Postów
    142

    Domyślnie Odp: Schronisko na Łopienniku. Wspomnienia..

    Cytat Zamieszczone przez jastrzab Zobacz posta
    oj musze przyznac,ze nie w smak mi ten post przytaczajacy wspomnienia lutka.z calym szacunkiem ale to jest bebeszenie czyjegos zyciorysu,w dodatku robi wrazenie domyslu.prawda to czy nie..ale czy wypada tak na forum takie kwestie poruszac.ja wiem,ze to ma scisly zwiazek z historia lopiennika..moze jednak to i owo przemilczec i dac jedynie do zrozumienia,ze zawazyly sprawy osobiste czy mesko-damskie
    Zgadzam się z Tobą "Jastrząb". A "Henek" jest tu całkowicie BEZ jakiejkolwiek WINY !
    Po prostu w dobrych intencjach przytoczył "widzenie sprawy" przez Lutka, który niewątpliwie w trakcie relacjonowania był nieźle wzmocniony herbatką.
    Lutek jest absolutną, żyjącą legendą bieszczadzką i królem tych gór. Co nie oznacza, że jest nieomylny w sądach, zwłaszcza wyrokowanych w sprawach męsko-damskich (co delikatnie sugerowałem w swoim ostatnim poście).
    Mam prawo tak napisać, bo poznałem go przelotnie już w 1967 roku, a głębsza znajomość datuje się od czasu jego powrotu w Bieszczady, konkretnie do Ustrzyk G. (po chyba 2-letniej przerwie), w 1971-2 roku (??).
    Przewaliliśmy podczas tej znajomości z kilka kontenerów "herbatki" z różnych plantacji, z pożytkiem dla wzajemnej przyjaźni i różnych spraw. Natomiast ogólnie, co do różnych sądów Lutka - bywają dosyć uproszczone i czasami mają zbyt luźny, lub żaden związek z materiałem faktograficznym.

    Przedstawioną przeze mnie wersję "spalenia" znam na 99,99% od Maćka Pytla, czyli tego który remontował schronisko. I przysięgam, że nie było tam żadnej mowy o jakimś podkładzie damsko-męskim.

    Maciek-pomocnik, miał chyba na nazwisko Muszyński (?).
    Dziewczyna, jak pisałem, to Halinka z Łodzi - nazwisko mam na końcu języka ... ale nie chce się wyartykułować.

    Co do atmosfery schroniska i samego Olgierda. Złożyłem w tym wątku zobowiązanie, że będzie garść impresji. I będzie. Tylko kochani - brak czasu. To wymaga skupienia oraz rozmowy z dwoma niegdysiejszymi bywalcami, których muszę namierzyć.
    Pozdrawiam
    Ostatnio edytowane przez jeden z Pulpitów ; 04-04-2007 o 14:40

  3. #3
    Bieszczadnik
    Na forum od
    01.2007
    Postów
    88

    Domyślnie Odp: Schronisko na Łopienniku. Wspomnienia..

    dodam jeszcze,ze fajnie by bylo poczytac cos o atmosferze tamtego czasu, o bywalcach,jakies ciekawe wydarzenia itp.
    na lopienniku bywal edward stachura.i kto wtedy go goscil,kto z wymienionych gospodarzy?na przyklad...
    w ogole lata 60,70 musialy byc w bieszczadach ciekawe...z opowiesci pamietajacych wynika,ze przyjazd tam to bylo niemal wejscie w inny wymiar..jest jeden gosc,ktorego poznalem w londynie,tylko ze on nie umie obchodzic sie z kompem i sie go boi.nagram go i przepisze-spedzil w bieszczadach kilka lat(1962-1970)

  4. #4
    Bieszczadnik
    Na forum od
    01.2007
    Postów
    88

    Domyślnie Odp: Schronisko na Łopienniku. Wspomnienia..

    w porzadku.wiadomo o co chodzi.to tylko sugestia z mojej strony...grabula

  5. #5
    Bieszczadnik
    Na forum od
    01.2007
    Postów
    88

    Domyślnie Odp: Schronisko na Łopienniku. Wspomnienia..

    ciekawe jak wspominiana dama sie zwie i czy wciaz jest wsrod zywych.szukamy..

  6. #6
    Bieszczadnik Awatar Doczu
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    Sosnowiec
    Postów
    1,058

    Domyślnie Odp: Schronisko na Łopienniku. Wspomnienia..

    Ooo miło Cię widzieć znów na forum "jeden z Pulpitów"
    http://www.doczu.pl

  7. #7
    kubapawel
    Guest

    Domyślnie Odp: Schronisko na Łopienniku. Wspomnienia..

    Hej!! pozdrawiam Świątecznie.
    moi rodzice są spod Łopiennika i coś tam wiedzą, osobiscie widziałem jak schronisko płonie, słyszalem ze było podpalone przez Milicjanta i Ormowca.
    coś się dowiem więcej....jutro tam jade. popytam i napisze

  8. #8

    Na forum od
    11.2004
    Rodem z
    podkarpacie
    Postów
    6

    Domyślnie Odp: Schronisko na Łopienniku. Wspomnienia..

    Cześć !!!
    Pamiętam,że byłem przy tym schronisku w maju 1977 i to, że woda była donoszona ze źródełka znajdującego się dużo poniżej schroniska. Samo schronisko to mała, chyba piętrowa chatka w lesie...rok później zobaczyłem tylko zgliszcza. Jeszcze nie istniał szlak z Łopiennika na Durną ale i tak całe pasemko pozostało nadal dość dzikie. Nie ma tam schodków i poręczy jak na połoninach. Pozdrowienia dla kierownictwa bazy pod Łopiennikiem ...i dla miśka - takich miejsc jest coraz mniej.

    chudybolek

  9. #9

    Domyślnie Odp: Schronisko na Łopienniku. Wspomnienia..

    Jezdzilem tam w I pol. lat 70 jako uczen liceum przez kilka lat. Byla taka zaloga nastolatkow z Warszawy (i nie tylko) jezdzaca regularnie na Lopiennik, jesli tylko czas pozwolil. Bralem udzial w pierwszych pracach pod budowe zamierzonej przez Olgierda wioski -skansenu na Lopience. Wszystko urwalo sie po tajemniczej smierci Olgierda w Himalajach, a wkrotce potem dowiedzialem sie, ze chata splonela. Jesli kogos to ciekawi, to chetnie odpowiem na pytania.
    Ostatnio edytowane przez tengyal ; 07-05-2007 o 18:04

  10. #10
    stefan_ef
    Guest

    Domyślnie Odp: Schronisko na Łopienniku. Wspomnienia..

    Cześć Wam!
    Byłem na Łopienniku w październiku 1977 - fotografowie /ZPAF/ - Janusz, Leszek, Paweł, Stefan + Malina, córka Stefana i Joanna, żona Janusza. Teraz dwóch wykładowców fotografii i jeden profesor. Są fotografie, wspomnienia, spotkanie z niedźwiedziem... Po powrocie do Gdańska dowiedzieliśmy się - chyba telefonicznie - o pożarze...
    Pozdrawiam tych co pamiętają lub szukają wiedzy o tym miejscu
    Stefan_ef

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 2 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 2 gości)

Podobne wątki

  1. Tablica na Łopienniku
    Przez marcins w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 225
    Ostatni post / autor: 05-05-2018, 00:13
  2. Maszt radiowy na Horodku i schronisko na Łopienniku
    Przez Lech Rybienik w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 9
    Ostatni post / autor: 07-05-2010, 00:00
  3. Odpust w Łopience i chaszczowanie po Łopienniku 05.10.2008
    Przez joorg w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 17
    Ostatni post / autor: 09-10-2009, 20:27
  4. Co Pola na Łopienniku?
    Przez duszewoj w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 24-04-2002, 22:35

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •