Cytat Zamieszczone przez dziabka1 Zobacz posta
A wspomnienia o Łopienniku oglądam z łezką i zapartym tchem. Szkoda, ze to już historia.
Oj szkoda. A że historia, to dorzucę jeszcze zdjęcia z 1970, kiedy pierwszy raz trafiłem na Łopiennik z obozem bazowym Almaturu. Chyba z tego obozu zapamietałem szybsze dojście do schroniska (nie końska drogą) - wchodziło się przez sporą polanę gdzieś na wysokości przystanku peksu między Cisną i Dołżycą, później lasem ostro do góry i po góralskiej pół godzinie scieżka trafiała na źródełko, studnię schronu. Tam można było trafić na salamandrę czasami.
Obóz prowadził Jurek Krawczyk z SKPB W-wa. On własnie na zdjęciach , w gustownym przebraniu Yeti w bazie w Wołkowyji.
1970_bies_003.jpg 1970_bies_004.jpg 1970_bies_005.jpg