Ogólnie rzecz biorąc zgodzę się z Tobą delux, obecnie takie zachowania postrzegam jako słabość charakteru człowieka. Po wejściu do nowej, tymczasowej grupy, zyskuje anonimowość, a to w połączeniu z brakiem dotychczasowej kontroli sprawia, że nawet przysłowiowa woda sodowa potrafi mózg zlasować.
Ostatecznie nie znam szczegółów incydentu, może nie skończyło się to dla niego zbyt drastycznie, ale nauczyło na pewno dużo.



..
Odpowiedz z cytatem