:)
Według Jasiołka to by mógł być jakiś fant, jak w geokaszy, a według mnie poszukiwanie wykonywano by grupami po min. 2 osoby posługując się namiarami na mapie i kompasem:D Ten sprzęt można skołować łatwo, a GPS nie każdy ma:)
No ale to do obgadania jeszcze...
Prace trwają...
Derty


Odpowiedz z cytatem