Też mam widzenie barana na ruszcie.
Też mam widzenie barana na ruszcie.
Wojtek legionowo
Ja osobiście nie rozmawiałem,ale z tego co wiem to nie ma problemu z baranem a cena,zawsze można negocjować.
Wojtek legionowo
Wojtek, problemu oczywiście nie ma, ale kto z kim i kiedy będzie negocjował? Barana wsadzić na rożen to nie to samo co kiełbasę. Trzeba to jakoś przygotować, tego chyba nie można zaimprowizować w ostatniej chwili. Dobrze o tym porozmawiać, póki zostało jeszcze trochę czasu.
Miałem jechać dzisiaj w bieszczady niestety nie dam rady.
Wyślę jutro do Jacka meila i się dowiem ,a w kwietniu będę w UG,więc porozmawiam osobiście.
Wojtek legionowo
Co dobrego pytacie? - myślę, że popisowym daniem Zajazdu są placki po bieszczadzku z baraninką... Ech, już się doczekać nie mogę.
Rozmawiałam z Jackiem o baranie, więc myślę, że problemu nie ma, potwierdzi się go tylko jakoś na początku maja i będzie, chociaż Jacek wspominał o pieczonym prosiaczku w zastępstwie, ale to jest do obgadania - swoją drogą, co byście woleli? (prosiaczek bedzie bardziej miekki, bo baranki gubią na lato tłuszczyk w bieganiu po trawce, a prosiaczek trawki nie je)
Pozdrawiam
J.
Ostatnio edytowane przez Jagna ; 31-03-2007 o 10:28
www.zak.lodz.pl poniedziałek po 22:00 audycja "Za Szybą"
Znalazłem stronę:
http://www.carynska.pl/index.php?opt...d=24&Itemid=49
Wygląda bardzo ciekawie. Chętnie spróbuje "ślimaki w kokilkach"
Szkoda tylko, że nie są podane ceny. Skoro jednak Zajazd akceptuje karty kredytowe, to można zaszaleć i nie martwić się o gotówkę.
Tak jak jestem w zajeżdzie zawsze płacę kartą i nie ma z tym problemu.
Zresztą jak jestem tam na dłużej to otwieram sobie rachunek i płacę przy wyjeżdzie,
Wojtek legionowo
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)