spalam w jasielskiej budce kiedys w lipcu i bylo bardzo klimatycznie :D raczej jest mala i chyba wiecej jak 4 osoby sie nie zmiesci! cala noc nam cos lazilo wokol budki, a jak wychodzilismy przed to bylo pusto... (tak sie konczy jak ktos przed wjazdem za duzo czyta o historii miejsc w ktore jedzie )i tak z 5 razy, potem juz nie wychodzilismy bosmy sie bali a do kibelka chodzilismy parami niedaleko pola namiotowego z budka sa ruiny straznicy- w 2003 roku byly jeszcze zadaszone i z tego co mi sie pamieta nadawaly sie do kimania :D a dzieki jasielskiej budce poznalam kilku fajnych ludzi- napisali swoje maile na scianie a ja do nich napisalam i na kolejny wyjazd pojechalismy wspolnie :D

no i polecam chatke w lupkowie na pocztaek lub koniec trasy :D