Zimne..... i urokliwe.....
Nastrojowe.

Białość lasu rozkwita
szklanymi kryształami swojego oddechu
prowadzi nocą drzewa
po drobniutkim ptasim tropie
uderza
w nocne drzewa
negatywem szadzi
i oddech cichutko zamraża
jak skrzydła
na skaraju kołnierza...

Sorrka WUKA Nie mogłem się powstrzymać