wiesz, ta kolczatka to tez nie miala zebow na 20 cm, pod pradem wysokiego napiecia i nie byla sprzezona z niedzwiedziem ktory wyskakuje z lasu i pozera turyste ktorego pojazd sie uszkodzil poza tym pieszy by ja na bank zauwazyl. A jak lesniczemu spodobal sie pomysl jej dalszego zamaskowania tylko lapki zacieral
No ale fakt ze przygody cos ucza- jak teraz jade gdzies stokowka i zobacze cos podejrzanego to wysiadam, podnosze, ogladam. Poza tym przerzucilam sie na piesze lazikowanie i juz mnie tak nie bawi wjezdzanie autkem wszedzie gdzie sie da..

a co to ta ostrewka??