Na trasie

Na trasie naszej – wspolnej
Gdzies w przerwie zycia udawanego
Spotka³am Ciebie – niezwyk³ego

Gdzies by³o to w dolinach
I mgla tak pachnia³a
Ja bylam szczesliwa
A mi³oœæ – jak mgla –niestala

Tak krotko to trwalo
Jak tej mgly rozlewane mleko
Z porankiem odszed³eœ
Nie wrocisz ju¿ nigdy – poszles za daleko