Taaaak,
Ile czasu jechał taki pociąg, a ile czasu jedzie autobus?
IMHO pomysł może zasadny politycznie, ale ekonomicznie bez sensu.
Dawno nie jechałem PKS-em Przemyśl - Ustrzyki, człowiek wygodny się robi i autem zasuwa, ale z tego co pamiętam to poza kilkoma dniami w roku nie było zbyt dużego obłożenia turystami, a "peksio" woził głównie miejscowych na krótkich odcinkach, do Birczy czy Ustrzyk.
Tak samo kursy do Sanoka, choć te miały zwykle większe obłożenie...
Taniej dodać ze dwa autobusy pospieszne na dzień w sezonie i weekendy :)
Lech


Odpowiedz z cytatem