Strona 10 z 12 PierwszyPierwszy ... 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 91 do 100 z 123

Wątek: Zioła w Bieszczadach

Mieszany widok

  1. #1
    Bieszczadnik Awatar petro
    Na forum od
    02.2007
    Rodem z
    Ustrzyki Dolne
    Postów
    31

    Domyślnie Odp: Zioła w Bieszczadach

    dziękuję za informacje. wiesz moze gdzie mogę znalezc taką książkę??

  2. #2
    Bieszczadnik
    Na forum od
    08.2007
    Postów
    43

    Domyślnie Odp: Zioła w Bieszczadach

    Częstą przypadłością na wędrówce są "atrakcje żołądkowe" . Tu wiele razy ratowałem się ziołem - centuria ! Teraz jest pod scisłą ochroną. Gorzkie to niesamowicie, lecz bardzo skuteczne. Jeśli już zajdzie konieczność uszczknięcia kilku gałązek to nie wyrywać całej roślinki, bo ma słaby system korzeniowy, lecz obciąć nożem jej górną część. Tak aby 2/3 roślinki pozostało !Wtedy jest najbardziej skuteczna. Zioło wysuszyć w cieniu i zrobić z niej herbatkę. Uprzedzam że smak jest ; PORAŻAJĄCY..!

  3. #3
    Bieszczadnik
    Na forum od
    08.2007
    Postów
    43

    Domyślnie Odp: Zioła w Bieszczadach

    Mięta, rośnie w wilgotnych miejscach, szczególnie u źródeł lub wzdłuż potoków ! Takim klasycznym miejscem jest Baza Studencka na Jaworniku k. Rzepedzi. Jest tam bardzo miły zwyczaj że bazowy, wita przybyszów herbatą z mięty ! Baza jest położona nad strumykiem i rosną tam jej całe łączki. Pod wiatą suszą się wciąz następne jej wiązki ! To bardzo miły zwyczaj ! Do spotkania na "IMIENINACH SOŁTYSA..."

  4. #4
    Bieszczadnik
    Na forum od
    05.2007
    Postów
    343

    Domyślnie Odp: Zioła w Bieszczadach

    Cytat Zamieszczone przez Klobuk Zobacz posta
    Baza Studencka na Jaworniku k. Rzepedzi. Jest tam bardzo miły zwyczaj że bazowy, wita przybyszów herbatą z mięty ! Baza jest położona
    Gwoli ścisłości:
    to obecnie (ost. 2 lata, może się zmieni) nie jest już ogólnodostępna/formalna
    letnia studencka baza namiotowa, ale prywatna chatka 'Orkiestry' & okolic;
    naturalnie wędrowców nie odganiają, ale np. wybierajac się tam
    z większą grupą dobrze byłoby się wcześniej skontaktować i uzgodnić

    Serdeczności,

    Kuba

  5. #5
    Bieszczadnik Awatar Piotr
    Na forum od
    09.2002
    Postów
    2,605

    Domyślnie Odp: Zioła w Bieszczadach

    Cytat Zamieszczone przez Klobuk Zobacz posta
    Jest tam bardzo miły zwyczaj że bazowy, wita przybyszów herbatą z mięty ! Baza jest położona nad strumykiem i rosną tam jej całe łączki. Pod wiatą suszą się wciąz następne jej wiązki ! To bardzo miły zwyczaj ! Do spotkania na "IMIENINACH SOŁTYSA..."
    Już Kuba mnie ubiegł - dodam tylko że o ile się nie mylę "Imieniny sołtysa" równiez już od dwóch lat się nie odbywają - a przynajmniej nie w pierwotnej formie. W 2007 były tylko kolejne Warsztaty Śpiewu Archaicznego (z zakwaterowaniem w "Pod Suliłą").
    Pozostał - zdaje się - jedynie szumny (pierwej) pomysł rewitalizacji (cokolwiek to miało znaczyć) wsi, który też jakby nieco spuścił z tonu a i entuzjastycznych z początku i przychylnych mu osób troszkę ubyło...
    Piotr
    Twoje Bieszczady - przewodnik po regionie
    Komańcza i okolice - serwis turystyczny

  6. #6
    Bieszczadnik
    Na forum od
    08.2007
    Postów
    43

    Domyślnie Odp: Zioła w Bieszczadach

    Niestety, macie rację ! Zmieniło się wiele na minus ! Mam nadzieję że pozostanie zwyczaj "mietowej herbatki" na powitanie ! Mam wiele miłych wspomnień i fotek z tego miejsca ! Równierz z poprzedniego, 1,5km w dół potoku, a nawet gdy ta stara baza była jeszcze prawdziwą bacowką , owieczkami i góralami wokoł !

  7. #7
    Bieszczadnik Awatar marekm
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    Łódź
    Postów
    934

    Domyślnie Odp: Zioła w Bieszczadach

    [QUOTE=Klobuk;54694]Mam nadzieję że pozostanie zwyczaj "mietowej herbatki" na powitanie ! QUOTE]

    Ponieważ temat dotyczy "herbatki miętowej " to poza Jawornikiem czestują nią również w Bazie Studenckiej pod Łopiennikiem, przynajmniej ostatnio jak byłem tam to ten zwyczaj jeszcze funkcjonował.
    pozdroowka
    marekm

  8. #8
    Bieszczadnik
    Na forum od
    08.2007
    Postów
    43

    Domyślnie Odp: Zioła w Bieszczadach

    Teraz jest wspaniała pora do zbioru tarek i owoców dzikiej róży ! Wczoraj przerobiłem dwa kg. dzikiej róży i zapach jeszcze się unosi ! Tarnina, to jedyna pora gdy staje się jadalna. Znamy ją z wędrówek, lecz wtedy rozgryzienie jej owocu daje efekt identyczny jak znieczulenie u dentysty !!! Teraz przemrożona daje się zjeść i przetworzyć bo utraciła swą goryczkę ! Smacznego...!

  9. #9
    Bieszczadnik Awatar Henek
    Na forum od
    01.2004
    Rodem z
    Rzeszow
    Postów
    1,003

    Domyślnie Odp: Zioła w Bieszczadach

    Klobuk ! na co przerabiasz dziką różę ?
    ...suszki ? wino ? ... ?

  10. #10
    Bieszczadnik
    Na forum od
    08.2007
    Postów
    43

    Domyślnie Odp: Zioła w Bieszczadach

    Owoce dzikiej róży, tu nazywane ZOŚKI są teraz w najlepszym stanie do wszelkiego przerobu ! ROWNIERZ TARKI ! Owoce lekko podgotowuję i przecieram przez sitko aby oddzielić pesteczki i skórki.Otrzymany gęsty płyn przyprawiam ŻELFIKSEM lub podobnym preparatem wg. instrukcji na opakowaniu. Można używać też cukru żelującego. Otrzymujemy galaretkę o szaro-czerwonym kolorze, która otwiera swe walory wrzucona do herbaty, lub wyjadana łyżeczką. Używam jej do gofrów i naleśników !!! SMACZNEGO...!

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •