Hm,ja robię naleweczkę-pigwówkę.Smakuje jak słońce,zwłaszcza zimą.Naturalnie,nie z tej pigwy zaołowionej co rośnie na skwerkach.Nie wiem czy jest zgodna ze sztuką robienia nalewek,ale wszystko można wykorzystać(także pyszne "odpady"do herbaty).Pozdrawiam.


Odpowiedz z cytatem