Ja zawsze będąc w Bieszczadzie raczę sie herbatką z mięty. Swego czasu tylko taką pijałem. Świetna sprawa.
Lubię chodzić po górach w czerwcu i lipcu bo łąki zabójczo cudownie pachną zielem i kwiatem.
Ja zawsze będąc w Bieszczadzie raczę sie herbatką z mięty. Swego czasu tylko taką pijałem. Świetna sprawa.
Lubię chodzić po górach w czerwcu i lipcu bo łąki zabójczo cudownie pachną zielem i kwiatem.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)