Przydatnym w podróży ziołem jest korzeń żywokostu(na rany).
To prawda żywokost jest nieocenionym lekiem także na złamania. W mojej rodzinie jedna osoba uniknęła gipsu, po złamaniu mostka, właśnie dzięki żywokostowi i jego korzeniowi. robi się z niego taki galaretowaty wywar i okłada chore mejsca. Naprawdę pomaga:))
pozdrawiam