[quote=lucyna;41740]Zioła proszę bardzo:
malina środek napotny działa już po godzinie,
2 łyżki suszonych owoców zalewa się szklanką wrządku, parzy pod przykryciem 15 min, słodzi miodem i do łóżka
II wersja
2 łyżki prawdziwego soku z malin dolać do szklanki naparu z lipy i do łóżka.
Przy chorobach skórnych do płukania i okładów
2 łyżki liści zalanych szklanką wrządku najlepiej w termosie 30 min
Najzdrowsza jest chyba III wersja
Litr malin koniecznie leśnych wsyp do worka z gazy
do dużego słoja wlej litr spirytusu
maliny zawieś w słoju wysoko nad płynem i szczelnie go zamknij (zakrętkę oklej ciastem z chleba , a najlepiej pszczelim woskiem
Po dwóch miesiącach wyrzuć owoce ( gdy spirytus wyciągnie sok są suche, czarne i do niczego sie nie nadają) jak uważasz ,że jest za mocne można rozcieńczyć wodą
W zależności od dawki działa już po pół godzinie no i jako ,że jest bez cukru można tym leczyć nawet diabetyka
Pozdrawiam Tasiek
P.S Trzeba cały czas pilnować żeby owoce nie dotykały płynu![]()
![]()


Odpowiedz z cytatem