...właśnie wróciłem z łąki.. nazbierało się na zupkę i sałatkę.. tyle że trzeba na klęczkach z godzinkę poszperać między zeschłymi trawskami za świeżyzną... ale daje rade.. pączki też niektórych roślin zjadliwe.. ano czekam na pokrzywe ale nihuhu... nie widać... w krakowskim wczesniej wyskakuje.. wiec już może gdzie znajdzieta..


Odpowiedz z cytatem