Strona 11 z 13 PierwszyPierwszy ... 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 101 do 110 z 123

Wątek: Zioła w Bieszczadach

  1. #101
    Bieszczadnik
    Na forum od
    08.2007
    Postów
    43

    Domyślnie Odp: Zioła w Bieszczadach

    Teraz jest wspaniała pora do zbioru tarek i owoców dzikiej róży ! Wczoraj przerobiłem dwa kg. dzikiej róży i zapach jeszcze się unosi ! Tarnina, to jedyna pora gdy staje się jadalna. Znamy ją z wędrówek, lecz wtedy rozgryzienie jej owocu daje efekt identyczny jak znieczulenie u dentysty !!! Teraz przemrożona daje się zjeść i przetworzyć bo utraciła swą goryczkę ! Smacznego...!

  2. #102
    Bieszczadnik Awatar Henek
    Na forum od
    01.2004
    Rodem z
    Rzeszow
    Postów
    1,003

    Domyślnie Odp: Zioła w Bieszczadach

    Klobuk ! na co przerabiasz dziką różę ?
    ...suszki ? wino ? ... ?

  3. #103
    Bieszczadnik
    Na forum od
    08.2007
    Postów
    43

    Domyślnie Odp: Zioła w Bieszczadach

    Owoce dzikiej róży, tu nazywane ZOŚKI są teraz w najlepszym stanie do wszelkiego przerobu ! ROWNIERZ TARKI ! Owoce lekko podgotowuję i przecieram przez sitko aby oddzielić pesteczki i skórki.Otrzymany gęsty płyn przyprawiam ŻELFIKSEM lub podobnym preparatem wg. instrukcji na opakowaniu. Można używać też cukru żelującego. Otrzymujemy galaretkę o szaro-czerwonym kolorze, która otwiera swe walory wrzucona do herbaty, lub wyjadana łyżeczką. Używam jej do gofrów i naleśników !!! SMACZNEGO...!

  4. #104
    Bieszczadnik
    Na forum od
    08.2007
    Postów
    43

    Domyślnie Odp: Zioła w Bieszczadach

    Muszę uzupełnić; owoce przed gotowaniem należy wypłukać i zalać wodą tak aby wszystkie byly zanurzone w wodzie ! HEJ...!

  5. #105
    Bieszczadnik
    Na forum od
    08.2007
    Postów
    43

    Domyślnie Odp: Zioła w Bieszczadach

    Sladem zająca ! Znów bylem na wędrówce i nazbierałem owoców dzikiej roży ! Pogoda niesamowita, nawet wiatr ucichł ! Z pozoru wygląda że będzie błoto, i bląd ! Ziemia jeszcze nie odmarzła i chodzi się wspaniale ! Słonce i resztki śniegu wzdłuż starych miedz ! Na zboczach mnóstwo tarniny i dzikiej róży ! Zbierało się wspaniale, bo ogonki owoców przemrożone, tylko lekko trzymają się gałązki ! Zajęłło mi to cztery godziny spacerkiem i mam siedem litrów owoców i nieziemskie widoki w oczach po wedrowce !

  6. #106
    Poeta Roku 2010
    Poeta Roku 2009
    Poeta Roku 2008

    Awatar WUKA
    Na forum od
    07.2006
    Rodem z
    Toruń
    Postów
    3,908

    Domyślnie Odp: Zioła w Bieszczadach

    Potwierdzam-konfitury z dzikiej róży tzw."Zośki" wspaniałe!Warto zapożyczyć sposób od Klobuka!

  7. #107
    Literat Roku 2013

    Awatar trzykropkiinicwiecej
    Na forum od
    04.2007
    Rodem z
    Nigdziebądź nad Osławą
    Postów
    1,841

    Domyślnie Odp: Zioła w Bieszczadach

    ..uwaga uwaga... wyskoczą lada moment młode liście mniszka.. niezrównane są w sałatkach , jako suplement diety zdrowej - ideał... Coś na wiosenne przesilenie i naprawdę działa (co roku się "uzupełniam")
    ..następna sprawa... nie przegapić oskoły! soki ściągać przed puszczeniem liści...!

    ...a dla ciekawskich http://www.luczaj.com/warsztaty.htm ..już pisać i rezerwować miejsca..

  8. #108
    prowydnyk chaszczowy Awatar Browar
    Na forum od
    01.2006
    Rodem z
    Kraków
    Postów
    2,834

    Domyślnie Odp: Zioła w Bieszczadach

    Mniszek świetny,ja jednak się już trzęsę na młodą pokrzywę i czosnek niedźwiedzi,mniam
    Pozdrav

  9. #109
    Literat Roku 2013

    Awatar trzykropkiinicwiecej
    Na forum od
    04.2007
    Rodem z
    Nigdziebądź nad Osławą
    Postów
    1,841

    Domyślnie Odp: Zioła w Bieszczadach

    ...właśnie wróciłem z łąki.. nazbierało się na zupkę i sałatkę.. tyle że trzeba na klęczkach z godzinkę poszperać między zeschłymi trawskami za świeżyzną... ale daje rade.. pączki też niektórych roślin zjadliwe.. ano czekam na pokrzywe ale nihuhu... nie widać... w krakowskim wczesniej wyskakuje.. wiec już może gdzie znajdzieta..

  10. #110
    Botak Roku 2017 Awatar długi
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    Sopot
    Postów
    2,381

    Domyślnie Odp: Zioła w Bieszczadach

    Czy ja koza jestem, żeby jeść zielsko na surowo?
    Ech, wiosny prawdziwej mi się chce.
    Długi

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •