taaaaak! ja rozumiem ze unia kazala pilnowac to pilnuja- ale cala reszta wschodniej granicy z unia wyglada inaczej- pilnuja to fakt, sprawdzaja dokumenty, ale nikt nie wlepia mandatow za rozbicie namiotu, nocleg we wiacie, zlazilismy cale przygraniczne obszary roztocza, polesia, podlasia- kontrol w diably duzo, ale nikt nie wymyslil zeby mandat wlepic. Raz lesniczy spod bialegostoku kazal zgasic ognisko, raz pogranicznik na roztoczu zasugerowal przeniesienie namiotow na inne miejsce "zeby nam noca nie wyla pobliska przepompownia gazu", raz odlowili mnie w czasie kapieli w Bugu bo wg nich bylam juz na "bialoruskich wodach"![]()
moze tym bieszcadzkim za malo placa i chca dorobic lapiac turystow dokladnie na wszystkim?? moze koledzy straznicy z ukrainy nauczyli ich lapowkarstwa??


Odpowiedz z cytatem